Czuj duch! Szesnaście gawęd obozowych o idei skautingu

Dostępność: duża ilość
Cena: 30,00 zł 30.00
Cena netto: 24,39 zł
  • Reprint wydania z 1913 r. Jan Zawada 
  • Wydawnictwo - Oficyna Wydawnicza "Impuls"
  • Ilość stron - 152
  • Oprawa twarda, szyta
  • Format A6

    Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć”
ilość szt.
Ocena: 0
Producent: -
Kod produktu: 11219

Opis

WSZYSTKIM SKAUTOM POLSKIM A W SZCZEGÓLNOŚCI
MOIM ZASTĘPOM »KRUKÓW« I »CZAJEK« TE GAWĘDY POŚWIĘCAM.


Ruch skautowy, jak mało który inny, zawiera w sobie samym niebezpieczeństwo degeneracyi. Pełen błyskotliwej ochoty ćwiczebnej; pociągający dziecinność młodzieży najrozkoszniejszą pod słońcem zabawą, używający ćwiczeń łudząco podobnych do wielkich manewrów wojskowych — naraża swe młodociane szeregi na nieustanną pokusę wzięcia szaty zewnętrznej za treść, środków za cel, i zgubienia pośród rozlicznych starań o najlepsze wyćwiczenie tej wspaniałej idei odrodzenia moralnego, która go do życia powołała. Z zakonu rycerskiego, zaprawiającego młodych swych towarzyszy do najużyteczniejszej pracy narodowej, pełnej wysiłku i poświęcenia dla osiągania ciągle szczytów wartości moralnej i społecznej — przetworzyć się łatwo przytem może w pustą zabawę w żołnierzy. Młodzież polska, zawsze stęskniona do żołnierki, dzieląca z całym narodem pewną powierzchowną płochość i zamiłowanie do zewnętrznego szyku, pokrywającego nieraz bezczynność wewnętrzną — ta młodzież bardziej niż inne narażona jest na takie wypaczenie w szeregach skautowych.

Uważając za jedno z najdonioślejszych zadań skautingu danie naszej młodzieży tego, co jej by dać powinna zaniedbana przez nią od stu lat prawie służba wojskowa, pod względem wyrobienia hartu, męzkości i dzielności, przeciwdziałanie degeneracyi i zniewieściałości — tem bardziej dbać musimy, by nie zeszedł on do poziomu pustej zabawy w wojsko.

Z drugiej strony skłonność do organizacyi czynnych, odziedziczona po pokoleniach spiskowców, stwarza w skautingu polskim nowe niebezpieczeństwo: wzięcia szkoły karności za szeregi walczące, przeniesienia karności skautowej ponad właściwą karność społeczną — względem rodziny, szkoły polskiej, prawowitych organów władzy społecznej i narodowej, dla której wyrobienia i umocnienia karność skautowa jest tylko środkiem. Młodzi oficerowie skautowi, będący wychowawcami karnych obywateli, w naszych stosunkach łatwo ulegać mogą złudzeniu, że są tem samem prawowitymi organami władzy narodowej. Jest to najniebezpieczniejsze złudzenie, prowadzące do zrobienia ze skautingu jakiejś organizacyi czynu politycznego, którą nigdzie nie jest i być nie może.

Między temi dwiema ostatecznościami: zabawy w wojsko i wciągnięcia młodzieży w szeregi czynnej organizacyi — mieści się właściwe zadanie ruchu skautowego, jako szkoły charakterów, opartej na najwznioślejszej idei dzielnej walki ze słabością własną i miłości bliźniego. Gdzie ta idea będzie żywą — degeneracya ani w jednym ani w drugim kierunku możliwą nie będzie.

Umocnieniu tej idei w świadomości naszych chłopców i ich kierowników skautowych mają służyć te gawędy. Oddaję je też w ich ręce z życzeniem, żeby przemyślane we wszystkich zastępach skautowych polskich, pozostawiły w nich trwałe i niewzruszone przywiązanie do zdrowej idei skautingu.

Opinie o produkcie (0)

Produkty powiązane

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium