Kiedy i gdzie karimata naprawdę się przydaje?
Karimata ma swoje stałe, ważne zastosowanie w harcerskiej drodze. Oto kilka najważniejszych zastosowań:
- Siedzisko – nic nie jest tak przyjemne jak usiąść na miękkiej karimacie, a nie szyszkach wbijających się w tylną część ciała. Niezastąpiona, gdy trawa mokra, ziemia zimna, a ogień jeszcze nie grzeje. Świetnie sprawdzi się jako izolacja pod pupę przy ognisku, czy podczas warty.
- Zajęcia w terenie – na grach terenowych, warsztatach czy zbiórkach w lesie warto mieć gdzie usiąść – sucha karimata to komfort, który docenisz np.: po deszczu lub po kilku godzinach marszu.
- Spanie na ziemi – podczas biwaków w schroniskach, na rajdach lub w szałasie – tam, gdzie nie ma pryczy – karimata wraca do swojej podstawowej funkcji. Chroni przed chłodem i wilgocią gruntu, daje trochę wygody.
Na co zwracać uwagę przy wyborze karimaty?
Warto postawić na prostotę i trwałość. Dobra karimata harcerska to:
- Klasyczna pianka, grubość min. 0,5 mm – zapewnia izolację i wytrzymałość.
- Możliwość zwinięcia lub złożenia w harmonijkę – dla łatwiejszego transportu.
- Lekka i odporna na wilgoć – pianka EVA lub PE sprawdza się najlepiej.
- Czasem z warstwą aluminiową – jeśli często nocujesz w terenie, ta warstwa izoluje zimno podłoża od ciepła ciała.
- Rozmiar - dopasuj jej długość do swojego wzrostu, najczęstszym wyborem jednak są te 180cm/200cm, wtedy przy ognisku może na niej usiąść spokojnie 4 osoby, a ty będziesz miał komfort spania na niej bez wystających nóg.
Nie przywiązuj jej na luźno do plecaka – zwłaszcza w PKP… leśne karimaty mają tendencję do znikania 😉
Karimata to sprzęt, który codziennie ratuje tyłek – dosłownie i w przenośni. Przy ognisku, na zbiórce, w deszczu, na czuwaniu, w schronisku – jest zawsze tam, gdzie trzeba usiąść, położyć się lub odizolować zimno od ziemi.