Harcerstwo na martwym tropie
Kod produktu: 0253
Koszty dostawy wybranego produktu
-
InPost Paczkomaty 24/7 13,99 zł
-
Punkt odbioru Poczty Polskiej 11,99 zł
-
Orlen Paczka 12,99 zł
-
InPost Kurier 18,99 zł
-
Kurier Pocztex 2.0 17,99 zł
-
Dostawa do Składnica Harcerska SKAUT w Warszawie, al. KEN 56 - Odbiór w sklepie Darmowa
-
Dostawa do Składnica Harcerska SKAUT w Warszawie, ul. Słowackiego 27/33 - Odbiór w sklepie Darmowa
-
Dostawa do Składnica Harcerska SKAUT w Warszawie, ul. Targowa 12 - Odbiór w sklepie Darmowa
-
Odbiór osobisty w magazynie ul. Mińska 65 Darmowa
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest Składnica Harcerska SKAUT. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Opis
Czem jest pismo dla organizacji, dla ruchu młodzieży, tego nie trzeba dowodzić. Jest ono wiernem odbiciem życia organizacji, utrwalonym na zawsze obrazem tego co czuła, co myślała i czem żyła organizacja w danym czasie. Jest wyrazem jej dążeń i przeżyć, krystalizacją myśli przewodniej i sztandarem wiodącym ją naprzód.
Jest sercem, które zbiera zewsząd krew, aby obdarzoną tlenem, pchnąć z nową siłą po całym organizmie.
Takiem sercem ruchu harcerskiego był niegdyś „Skaut“ lwowski. Nie dawał on schematów organizacyjnych, niewiele zawierał metodyki, ale szedł z niego duch harcerski w śmiałym pędzie — ku przyszłości. Był w nim głos „Złotego Rogu“. — Stamtąd przyszła do nas „Święta Miłości Kochanej Ojczyzny“ i „Wszystko co nasze Ojczyźnie oddamy“. On mówił nam, do czego rwą się młode serca harcerskie, o czem marzą młode głowy, jakich słów czekają młode dusze.
Pomimo lokalnego charakteru, pomimo szczupłych stosunkowo środków przenikało to pismo przez kordony do całego kraju. W Warszawie, Wilnie, Poznaniu brano je w ręce z żywą radością, a skompletowany przypadkowo rocznik był przedmiotem ogólnej zazdrości.
Warszawa nie mogła się zdobyć naonczas na pismo harcerskie ze względu na rząd zaborczy. Zjawiło się jednak pismo-dwutygodnik „Skaut“, prywatne przedsięwzięcie p. Bronisława Boufałła. Jako wydawnictwo prywatne było przedewszystkiem drogie, pozatem dalekie od życia harcerskiego i błędne w pojmowaniu idei harcerskiej. Młodzież harcerska odpowiedziała na nie tak żywym bojkotem, że po roku pismo upadło i miało być sprzedane w niepowołane ręce...
Seria wydawnicza „Przywrócić Pamięć” ma przybliżyć współczesnemu społeczeństwu publikacje założycieli ruchu skautowego, twórców rozwoju idei i metodyki harcerskiej z lat 1911–1939.
Reprinty: reprint wydania, [1922].